Jaką koreańską dramę obejrzeć, czyli K-Paka #15


Przez ostatnie miesiące miała spory problem z oglądaniem k-dram. Zanurzyłam się w manhwy i k-novelki, więc ciężko było mi się przestawić. Na szczęście większość tytułów w tym zestawieniu pochodziło z rekomendacji czytelników, więc trafiłam na wiele perełek, które należy koniecznie polecić dalej. Wyciągnijcie swoje listy Must Watch, bo jest je czym uzupełnić!

[Tradycyjnie przypominam wszystkim, którzy z dramami nie mieli jeszcze do czynienia, że przed oglądaniem lepiej zapoznać się z Przewodnikiem po k-dramach oraz listą k-dram idealnych na start]

Mr. Queen

Gatunek: historyk, komedia, romans, fantasy, dramat

Fabuła: Historia transmigracji duszy kucharza ze współczesnej Korei Południowej do ciała młodej królowej z czasów Joseon. Nowa królowa z męską duszą w sobie, na wszelkie sposoby stara się wrócić do swojego oryginalnego ciała i świata, lecz gdy staje się to niemożliwe, musi dopasować się do nieciekawej sytuacji, w której się znalazła, atmosfery panującej w pałacu oraz męża, który pozornie wydaje się polityczną marionetką z kochanką u boku.

Ocena: Kocham sageuki i wszelkie możliwe wariacje isekai/transmigracji dusz, więc napisanie, że byłam zachwycona, to nie napisać nic! Przy okazji przyznaję, że dość zabawnie jest oglądać lovelasa, który nagle zostaje pozbawioną swojego 'smoka' matką narodu. Poważnie, nie myślałam, że będzie mnie tak bawić patrzenie, gdy "królowa" podrywa królewską konkubinę. To zdecydowanie coś odświeżającego, jeśli chodzi o dworskie intrygi. Dodatkowo muszę pochwalić grę aktorską Shin Hye Sun, która wspaniale wcieliła się w rolę królowej. Jej gesty, zachowania, a nawet mimika twarzy była perfekcyjna zarówno gdy grała postać królowej z damską, jak i męską duszą. Zdecydowanie polecam wszystkim, którzy szukają stosunkowo lekkiego segeuka z dużą dawką humoru i o dziwo, nie tak bardzo szablonowym romansem.

Gdzie obejrzeć? Viki.com

Children of Nobody

Gatunek: dramat, tajemnica, thriller

Fabuła: Cha Woo Kyu pracuje jako psycholog dziecięcy w Centrum Pomocy Dzieciom i idealnym przykładem potwierdzającym krzywdzący stereotyp, że psycholodzy są najbardziej wykolejeni. Po potrąceniu (ze skutkiem śmiertelnym) dziecka na drodze, jej życie zmienia się w koszmar. Traci dziecko, męża i zdrowie psychiczne, a przynajmniej na to wskazują jej nasilające się halucynacje. Jednak pani psycholog nie jest jedyną osobą potrzebującą pomocy. Z racji jej zawodu, w jej najbliższym otoczeniu jest wiele dzieci z problemami, a na dokładkę uwikłała się w sprawę seryjnych zabójstw.

Ocena: Children of Nobody" jest mocną produkcją. Pełną przypadków znęcania się nad dziećmi, traum i wątpliwości. Wątpliwości, szczególnie gdy chodzi o wskazanie, co jest dobre a co złe. Bo czy oddawanie dzieci pod opiekę "rodziców", którzy się nad nimi znęcają, może być dobre tylko dlatego, że jest zgodne z prawem, a zabijanie tych potworów i ratowanie od nich dzieci może być złe, tylko dlatego, że jest z owym prawem niezgodne? Nikogo nie zaskoczę, jeśli napiszę, że ze swoją wątpliwą moralnością, kibicowałam złoczyńcy, bo za takiego twórcy dramy uznali seryjnego mordercę, który usuwał zgniłych rodziców z życia katowanych dzieci.

Wracając jednak do dramy, mam nieco mieszane uczucia. Z jednej strony jest dobrze skonstruowana, ma ciekawy scenariusz i przemyślane wątki poboczne, jest dobrze zagrana i co najważniejsze intryguje. Niemal do samego końca trudno jednoznacznie wskazać palcem, kto stoi za serią zabójstw i jak bardzo poświrowana jest nasza pani psycholog (główna bohaterka). Z drugiej strony mocno irytowało mnie, że ponownie Koreańczycy musieli skorzystać z jednego z najbardziej utartych motywów (nie mogę Wam zdradzić, który mam na myśli, bo to duży spoiler, ale pisałam o nim już kiedyś na blogu), więc ostatni odcinek jest mocno rozczarowujący - tak bardzo, że ma się ochotę dać w twarz wielu bohaterom, by się otrząsnęli, plus przez to morał ssie.
Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli szukacie ciekawej dramy z niejednoznacznym seryjnym mordercą, któremu na 100% będziecie kibicować, to "Children of Nobody" Wam się spodoba!

Gdzie obejrzeć? Drama-online.pl

Vincenzo

Gatunek: kryminał, prawniczy, romans, komedia, dramat

Fabuła: Tytułowy bohater jest konsjerżem włoskiej mafii, który po śmierci szefa, wraca do Korei, by wyciągnąć ukryte złoto i przez przypadek rozpoczyna wojnę z koreańskim konglomeratem, który jak dość szybko się okazuje, jest bardziej paskudny, niż sama mafia.

Ocena: To prawdziwa koreańska petarda i niewątpliwie jedna z najlepszych tegorocznych k-dram. Niemniej dość pustych zachwytów, przejdźmy do mięcha, bo mamy tu:
- Rewelacyjnie wykreowanego głównego bohatera, który jest twardym, inteligentnym i przebiegłym konsjerżem włoskiej mafii, a co najważniejsze z moralnie wątpliwym.
- Rewelacyjny, zaskakujący i przemyślany scenariusz, który wprawia w ekscytację fanów spektakularnych zabójstw i eksplozji z głośnym BOOM. Zdecydowanie bardziej cieszę się gdy bohaterowie bez skrupułów pociągają za spust, wysadzają budynki i zostawiają 'mafijne wiadomości' wrogom.
- Wspaniałe postacie drugoplanowe, które zapewniają odpowiednią dawkę humoru na dość wysokim poziomie (jak na humor z dalszego planu) i ciekawe wątki poboczne
- Złoczyńcę, który gryzie potwory ❤ Ach, moje kamienne serce zawsze mięknie, gdy antagonista poluje na gorszych od siebie!
- A przede wszystkim w końcu dramę, która naprawdę w rewelacyjny sposób bawi się schematami i utartymi motywami.

Gdzie obejrzeć? Netflix

The Devil Judge

The Devil Judge
Gatunek: prawniczy, tajemnice, kryminał, dramat, akcja

Fabuła: Kang Yo Han jest sędzią uwielbianym przez społeczeństwo, praktycznie celebrytą i jednocześnie jest mocno związany z grupą trzymającą władzę w Korei Południowej: Prezydentem, Ministrą Sprawiedliwości, głównym dowodzącym w futurystycznaej sekcie zajmującej się odbudową kraju, oraz dwoma właścicielami konglomeratów, w tym do jednego z nich należy stacja nadająca Sąd na Żywo. Jednak prywatnie Kang Yo Han nie cieszy się taką popularnością, zwłaszcza wśród najbliższych, którzy podejrzewają go o zamordowanie starszego brata. Zresztą nawet wśród sędziów Sądu Najwyższego znajdą się tacy, którzy podejrzewają go o niecne intencje i podkładają mu zgniłe jajo w postaci Kim Ga Ona, który do złudzenia przypomina zmarłego brata naszego diabła i zostaje jednym z dwóch sędziów wspierających To Hana w Sądzie na Żywo, by go szpiegować.

Ocena: Osobiście i na tę chwilę uznaję to za najlepszą tegoroczną dramę, która wyszarpała ten zaszczytny tytuł "Vincenzo" i wcale się przy tym nie patyczkowała. W tej k-dramie plot twist goni plot twist, a ten też ma plot twista. Fabuła jest złożona i bardzo dobrze dopracowana. Scenarzyści pamiętali o wszystkich zasadach, które sprawiają, że widz nie może przestać oglądać. Każdy odcinek kończy się MOCNO! Wiele rzeczy wywołuje emocje, niektóre pozytywne, inne negatywne, ale przede wszystkim króluje ciekawość tego, co będzie dalej. Jeśli potrzebujecie więcej zachwytów, by zabrać się za oglądanie, sprawdźcie recenzję "The Devil Judge".

Gdzie obejrzeć? Viki.com

Squid Game

Squid Game
Gatunek: Akcja, Survival, Thriller, Dramat

Fabuła"Squid Game" opowiada o sporej grupie zadłużonych Koreańczyków, która dostaje szansę ich spłacenia i zarobienia fortuny, jeśli uda im się wygrać sześć gier. Gry teoretycznie są proste, bo bazują na tych znanych im z dzieciństwa (osobiście ich nie kojarzę, więc albo na moje osiedle nie dotarły, albo co bardziej prawdopodobne, są mocno azjatyckie). Główną różnicą jest fakt, że jeśli zostaną wyeliminowani, to tracą życie (nie jako serduszko w grze, ale strzał w łeb). Pewnie myślicie, że nikt przy zdrowych zmysłach nie brałby w czymś takim udziału, ale to nie prawda. Motywowani przez ogromną świnkę skarbonkę wypełnioną gotówką po brzegi, desperaci dobrowolnie godzą się na zabawę na ogromnym placu zabaw stworzonym specjalnie na potrzeby rozgrywki.

Ocena: Przyznaję, że do sięgnięcia po "Squid Game" przekonało mnie skojarzenie z "Domem z Papierów" - wiecie, ciężko od tego uciec, gdy widzisz zamaskowaną grupę ludzi ubranych w czerwone kombinezony i uzbrojonych. Niemniej obie produkcje mają ze sobą niewiele wspólnego (poza rewelacyjnymi kadrami i sporą ilością gotówki, którą bohaterowie mogą zgarnąć). Pierwszy odcinek jak to w dramach, zaczyna się tak sobie, ale już pod koniec nabiera tempa i... napiszę tak: mój popaprany mózg i niezdrowe poczucie humoru sprawiają, że bawię się dobrze oglądając ten nieco przerażający spektakl, a z czystym sumieniem powiem, że samą sceną (czy tam areną) można się zachwycić. Jej twórcy zdecydowanie mają rozmach i podoba mi się, jak bardzo zadbano tu o oprawę wizualną! Co tu wiele mówić? Pomysł świetny, wykonanie bardzo dobre i co najważniejsze zdobył taką popularność, że k-dramy przebiły się do mainstreamu! Znak Gildii Zabójców na plakacie, to tylko wisienka na torcie.

Gdzie obejrzeć? Netfilix

------Pełnometrażówki-------


Kingdom: Ashin of the North

Kingdom: Ashin of the North
Gatunek: segeuk, dramat, zombie, revenge story


"Kingdom: Ashin of the North" jest odcinkiem specjalnym i zarazem prequelem "Kingdom". Historia dziewczyny, którą widzimy w ostatnich minutach drugiego sezonu, i która jak rozumiem ma służyć za wprowadzenie do trzeciego sezonu, ogląda się naprawdę dobrze. Jak pełnometrażówkę, która mogłaby stanowić samodzielny twór, choć muszę przyznać, że fabuła jest tutaj bardzo prosta. Dziewczyna z wioski, której mieszkańców nikt nie uznaje za swoich, zostaje wyrżnięta w pień. Bohaterka jest jedyną ocalałą i by pomścić swój lud, decyduje się oddać życie w ręce przygranicznych żołnierzy. Mijają lata, dziewczyna przechodzi piekło, aż dochodzi do punktu zapalnego.

Czytając "Kingdom" - naturalnie myśli się o zombiakach, ale uprzedzam: Zombie tam prawie nie ma. Cała historia jest raczej drogą przez piekło, aż zmienia się w revenge story. Oczywiście zombie się pojawiają i słowo daje, aż się im kibicuje po obejrzeniu tej przerażająco smutnej historii, ale zbyt dużo pałaszowania ludziny nie ma.

Gdzie obejrzeć? Netflix

Ósma noc

Gatunek: Thriller

Fabuła:  "Ósma noc" opowiada o oczach potwora, które Budda mu wyrwał, rozdzielił i schował, by nigdy się nie spotkały. Oczywiście pewnego dnia przyszedł archeolog i znalazł jego z nich, w co nikt mu nie uwierzył, więc ten postanowił oko obudzić i zwrócić mu wolność. Według legendy oko powinno przeskoczyć w ciągu ośmiu dni osiem kamieni (ludzi), by zjednoczyć się z drugim okiem, a żeby mu przeskodzić - mnisi planują zabić ósmy kamień. Cóż... fabuła brzmi głupio, ale cóż zrobić. Zazwyczaj horrory okultystyczne nie brzmią dobrze. Większym problemem jest wykonanie.

Ocena: Wybaczcie, ale przy tym tytule nie potrafię zachować powagi, bo miał być horrorem czy tam thrillerem, a ostatecznie wyszło na to, że moje poranne pomruki są straszniejsze od najbardziej przerażającej sceny, którą możemy w nim zobaczyć. Co ciekawe, gdy widzę odpowiednio ucharakteryzowanych Azjatów, to zawsze cierpnie mi skóra, ale tym razem było inaczej. Przy każdej z założenia creepy scenie byłam raczej rozbawiona, bo było to tak przerysowane. O dziwo uznaję to za niezamierzony plus, bo przynajmniej parę razy chichotałam. Niemniej ten film spokojnie mógłby być niemy, bo główni bohaterowie nie dość, że prawie się nie odzywają, to gdy to robią - nie mają nic mądrego do powiedzenia. Co gorsza, postać policjanta pojawia się tylko po to, by być rzucona z impetem i co chwilę tracić przytomność. Doceniam za to, że obsadzili w głównej roli Nam Da Reuma, bo przynajmniej człowiek może z zadowoleniem przyglądać się, z jaką pasją ciągle je.

W tym miejscu chciałabym jeszcze raz powtórzyć: film nie spełnił swojej funkcji - nie straszy. Nie zapewnia również dobrej rozrywki, bo fabuła jest trochę... słaba? A na dokładkę całość nudzi. Jeśli macie problemy z zasypianiem, to zdecydowanie polecam. Niech "Ósma noc" na coś się przyda!

Gdzie obejrzeć? Netflix

Pandora

Gatunek: Katastroficzny, Dramat

Kojarzycie te wszystkie produkcje o wybuchu elektrowni w Czarnobylu? Niektóre są przyzwoite, inne słabsze, a w amerykańskich horrorze nawet można spotkać w elektrowni potwory... Jest też "Pandora". I chociaż "Pandora" nie opowiada historii z Czarnobyla, to zdecydowanie jest najlepszym filmem o katastrofie w elektrowni jądrowej, jaki widziałam! Poważnie. Jak nie jestem fanką koreańskich pełnometrażówek, to ta była rewelacyjna! Momentami ma się mocne przebłyski z historii Czarnobyla, a innym razem gdzieś z tyłu głowy pojawia się myśl, że taka sytuacja w Korei Południowej, przy ich hierarchicznym systemie, korupcji i wpadkach architektonicznych, jest bardziej niż prawdopodobna. Nie chcę Wam za dużo zdradzać, więc powiem wprost: Polecam!

Gdzie obejrzeć? Netflix

Jeśli macie ochotę przejrzeć wszystkie dotychczas opublikowane teksty o dramach, to kliknijcie poniżej:
i...
...wpadnijcie na Facebooka, gdzie każdy wtorek jest Azjatyckim Wtorkiem!

Ps. Jeśli macie ochotę pomóc w tworzeniu kolejnej K-Paki, podrzućcie w komentarzach tytuły, które powinnam obejrzeć! Przy okazji dajcie znać, które z powyższych dram macie już za sobą i co o nich myślicie!
Pps. Co myślicie o popularności "Squid Game"? Cieszycie się z jej popularności i tego, że nie dramoholicy zaczynają oglądać koreańskie produkcje, czy wręcz przeciwnie?

Czytaj całość

Nadciąga Październik a wraz z nim premiery książkowe!


Październik już jest, a to oznacza całkiem rozsądną ilość ciekawych książkowych premier, bo przecież Targi Książki w Krakowie należy czymś wypełnić i uatrakcyjnić. Jak zawsze wybrałam dla Was najciekawsze tytuły, w których znajdziecie sporo słowiańskich klimatów, nawiązań do baśni i oczywiście garść makabry z racji zbliżającego się Halloween! Enjoy!



Paulina Hendel - Wisielcza Góra
Wydawnictwo: We Need YA
Data: 13 października

Przepraszam za wszystko – szepcze Anka, gdy czuje pętlę na szyi i patrzy w oczy brata po raz ostatni. Nigdy nie przypuszczała, że przyjazd do Grobowic sprawi, że odkryje nowy świat, obudzi duchy i stanie twarzą w twarz z prawdziwymi potworami. Antek myśli tylko o Nastce, która uciekła do mrocznego lasu. Wiej, ratuj się! Czy można jednak uciec przed demonami i przeznaczeniem? Pobyt u ciotek w odciętej od świata wiosce wydawał się idealną odskocznią od rodzinnych dramatów. Tymczasem... zapłonął ogień, martwe ciało wypełzło z ciemności, a walka o stanowisko burmistrza przerodziła się w polowanie. Czy słowiańskie bóstwa istnieją naprawdę? Czy rodzeństwo Sokołów pozna wszystkie tajemnice Wisielczej Góry?


Krzysztof Piersa - Liceum ogólnomagiczne
Wydawnictwo: Genius Creations
Data: 6 października

Szkoła magii i cza­ro­dziej­stwa w pol­skim sys­te­mie edu­ka­cji?
Mail z kura­to­rium oświaty lądu­jący w spa­mie nie był żar­tem! Wraz z zakoń­cze­niem ósmej klasy, Milena Majer­ska miała roz­po­cząć następny etap edu­ka­cji we wroń­skim liceum ogól­no­ma­gicz­nym. Mistyczne zaklę­cia, księgi cza­rów, warze­nie eliksirów i hodowla smo­ków? Raczej dyso­cja­cja jonowa i oma­wia­nie "Nad Niem­nem". Nie tylko jed­nak skost­niały sys­tem pozo­staje pro­ble­mem Mileny. Bezli­to­sna pira­mida spo­łeczna, okrutni prze­śla­dowcy i stron­ni­czy nauczy­ciele. Każ­dego dnia kon­flikty pomię­dzy magami czy­stej krwi i tymi z nie­ma­gicz­nych rodzin przy­bie­rają na sile. Gdy jed­nak szkolna dru­żyna koszy­kówki tra­fia do szpi­tala, ucznio­wie zaczy­nają szep­tać o czar­nej magii i pak­cie z mrocz­nymi potę­gami.
Nawia. Szamanki, szeptuchy, demony
Wydawnictwo: Uroboros
Data: 27 października

Oby faktycznie, jak obiecują, były tu silne postacie kobiece, bo jak na razie w słowiańskich powieściach raczej na takie nie trafiałam.

Antologia opowiadań fantasy o tematyce słowiańskiej.
Silne bohaterki kobiece w różnorodnych, często zaskakujących odsłonach słowiańszczyzny.
Będzie można w niej spotkać zarówno współczesne szeptuchy, szamanki, demonice i boginki, jak i ich wcześniejsze wcielenia – sprzed wieków.
Czytelnicy będą mieli okazję wrócić do znanych już bohaterów z bestsellerowych książek, które już zdążyły podbić ich serca, jak i poznać zupełnie nowych.
Niebanalne wykorzystanie motywu silnej obecności duchowości Słowian i wierzeń naszych przodków w obszernej i różnorodnej księdze.
Autorzy to m. in. Katarzyna Berenika Miszczuk, Martyna Raduchowska, Marta Krajewska, Marcin Podlewski, Jagna Rolska, Rafał Dębski, Anna Szumacher.




Sophie Anderson - Baśnie Śnieżnego Lasu
Wydawnictwo: Kobiece
Data: 27 października

Dawno, dawno temu… A dokładnie dwanaście lat wstecz mała Janka została znaleziona w lesie przy jaskini niedźwiedzicy. Przygarnięta przez Mamoczkę, zamieszkała w nieodległej wiosce. Mimo że niczego jej nie brakowało, zawsze czuła, że nie do końca pasuje do tego miejsca. Śnieżny Las co rusz wzywał ją do siebie…
Pewnego dnia dwunastoletnia Janka zauważa, że jej nogi zamieniły się w… łapy niedźwiedzia! Co to może znaczyć? Czy to klątwa? A może… przeznaczenie? Dziewczynka podąża w głąb lasu, aby poznać prawdę.
Wyrusz z Janką w niesamowitą podróż i poznaj Baśnie Śnieżnego Lasu!

Liz Braswell - NieUrodziny
Wydawnictwo: Olesiejuk
Data: 15 października

"NieUrodziny" – pierwsza powieść z serii "Mroczne Opowieści" – to na nowo opowiedziana historia o Alicji w Krainie Czarów.
Alicja różni się od innych osiemnastoletnich mieszkanek Kexfordu z czasów wiktoriańskich – woli zgłębiać tajniki fotografii, niż uczestniczyć w nudnych popołudniowych herbatkach. Pewnego dnia, gdy dziewczyna wywołuje najnowsze zdjęcia swych sąsiadów, zamiast nich na negatywach pojawiają się dziwnie znajome postacie. Jest w nich jednak coś niepokojącego... Alicja wraca do Krainy Czarów, by obalić okrutne rządy Królowej Kier i odnaleźć swoje miejsce w obydwu światach: tym magicznym i tym rzeczywistym. Czy jej się to uda i czy zdąży, zanim skończy się Czas?

Christina Henry - Czerwona Królowa
Wydawnictwo: Vesper
Data: 13 października

Teren poza Starym Miastem miał być zielony, bujny, pełen otuchy. Miał być miejscem, w którym Alicja w końcu mogła odpocząć, gdzie nie byłaby już ani zabawką Królika, ani pionkiem Cheshire'a, ani zdobyczą Dżaberłaka. Ale owe zielone pola okazały się być tylko popiołem, i nigdzie nie można było znaleźć nadziei...
"Uważaj, ten biały królik zabierze cię w psychodeliczną podróż przez wnętrzności magii i szaleństwa. Jeśli chodzi o mnie, jazda była przepyszna".
Brom, autor "The Child Thief"



Peter V. Brett - Malowany człowiek. Cykl demoniczny. Tom 1
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data: 29 października

"Niech cię mrok pochłonie" - w tym świecie nie ma gorszego przekleństwa.
Zaszczuta i zdziesiątkowana ludzkość przeklina noc. Z każdym zmierzchem na powierzchnię ziemi wydostają się krwiożercze demony. Przerażeni ludzie uciekają za magiczne runy i bezsilnie modlą się o następny dzień życia. Rzeź ustaje bladym świtem, gdy światło słońca zapędza demony z powrotem w Otchłań.
W tym dogorywającym świecie dorasta troje młodych ludzi.
Arlen, przekonany, że najgorszą trucizną jest strach przepełniający ludzkie serca. Leesha, której życie zrujnowało jedno proste kłamstwo. I Rojer, którego los na zawsze odmienił wędrowny minstrel, wygrywający na skrzypkach skoczną melodię.
Tych troje ma coś wspólnego - są uparci, przeczuwają, że prawda o świecie nie kończy się na tym, co im powiedziano i tak naprawdę nie mają nic do stracenia.
Co odkryją, gdy przekroczą granice znanego sobie świata?

James Islington - Echo przyszłych wypadków. Trylogia Licaniusa. Tom 2
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data: 27 października

Mniejsze zło i większe dobro. Dwie najbardziej niebezpiecznie rzeczy na świecie.
Bitwy o Ilin Illan i Tol Shen uświadomiły ludziom, że Bariera nieuchronnie słabnie. Jeśli padnie, nastanie świat "bez" - bez radości, bez życia, bez światła i nadziei a istnienie tych, którzy przetrwają stanie się pasmem nieskończonych cierpień. Przeciwnik wciąż kryje się w Talan Gol i czeka na właściwy moment, by uderzyć z całą mocą. Zamiast działać, Rady Starszych prowadzą wewnętrzne rozgrywki. Davian musi stawić czoła ich krótkowzroczności, co samo w sobie jest już zadaniem trudnym. Jeszcze trudniejsze wydaje się stawienie czoła własnej przeszłości - pełnej krwi, śmierci i kłamstw. Na ołtarzu tej powinności złożył już przyjaciół, teraz przyjdzie mu, być może, złożyć własne szaleństwo. Nie jest to jednak cena, której nie zapłaci w chwili ostatecznej próby. Gdy powstaną Cienie i przebudzi się Ciemność.



Iza Michalewicz - Ballady morderców. Kryminalny Wrocław
Wydawnictwo: WAB
Data: 13 października

Każde miasto ma własną, mroczną historię. Każde było scenerią głośnych zabójstw, które żyją w pamięci i wciąż wywołują emocje. Ballady morderców. Wrocław to pierwsza z cyklu "true crime" - kryminalnych biografii miast.
Głośne zabójstwo miss Polski Agnieszki Kotlarskiej zamordowanej przez jej psychofana, najsłynniejszy chyba proces poszlakowy w Polsce – czyli sprawa Krystiana Bali, autora książki "Amok", który zabił domniemanego kochanka swojej żony, sprawa Krzysztofa G. seryjnego zabójcy, nazywanego "Skorpionem", który ma na sumieniu 5 osób, czy wreszcie
historia Agaty M. lekarki pogotowia ratunkowego, która zamordowała żonę swojego kochanka – te i inne sprawy Iza Michalewicz przedstawia z właściwą sobie dociekliwością jednej z najlepszych reporterek i reporterów śledczych w Polsce.


Katherine Ramsland - Jak złapać mordercę. Na tropie najbardziej znanych seryjnych morderców świata
Wydawnictwo: Znak Literanova
Data: 13 października

Najsłynniejsi seryjni mordercy i śledztwa, które doprowadziły do ich schwytania – fascynująca opowieść o rozwoju kryminalistyki i jej osiągnięciach.
Mydlarka z Corregio – morderczyni z włoskiego miasteczka. Aby ukryć ślady swych zbrodni, wykorzystywała ciała ofiar do produkcji mydła i babeczek sprzedawanych w sklepiku, który prowadziła.
Morderca z Randki w ciemno – zabójca co najmniej ośmiu kobiet. Swoich kolejnych ofiar postanowił szukać w niezwykle popularnym teleturnieju.
Potwór z Milwaukee – zabił i poćwiartował siedemnastu mężczyzn. Ponieważ chciał dłużej cieszyć się towarzystwem zwabionych ofiar, nie zabijał ich od razu, tylko próbował wymazać im pamięć, wiercąc w czaszce dziury i wstrzykując wrzącą wodę lub kwas.
"Gdy spotykam się ze zbrodnią w najczystszej postaci (... ), czuję, że mam do czynienia z czymś wykraczającym poza możliwość racjonalnego wytłumaczenia" – powiedział agent FBI Robert Ressler po rozmowie z potworem z Milwaukee.
Jak złapać mordercę, którego motywów nie jesteśmy w stanie pojąć? Czy to prawda, że każdy seryjny morderca pragnie, aby go złapano? Kiedy po raz pierwszy drapieżcę udało się pojmać dzięki cyfrowym śladom zostawionym na dyskietce?

Ps. Standardowo dajcie znać, co Wam wpadło w oko i KONIECZNIE dajcie znać, kogo będę miała okazję spotkać w czasie Krakowskich Targów Książki?
Czytaj całość

Nadciąga Wrzesień a wraz z nim premiery książkowe!


Chociaż wrzesień ledwie się zaczął, pogoda sugeruję, że mamy jesień. Bez bicia przyznam się, że kocyk już wyciągnęłam i świeczki odpaliłam, a jak powszechnie wiadomo, do tego zestawu najlepiej pasują książki, a tych w tym miesiącu nam nie zabraknie!


Alexandra Bracken - Lore
Wydawnictwo: Jaguar
Data: 29 września

Współczesny Nowy Jork. Na świecie wciąż żyją greccy bogowie. Co siedem lat Zeus zsyła część z nich na ziemię, gdzie przez siedem dni pozbawieni są nieśmiertelności. W tym czasie polują na nich ludzie i półbogowie, by przejąć ich moce. To kara, na jaką Zeus skazał niepokornych bogów.
Lore pochodzi z rodu Perseusza. Przed siedmiu laty jej rodziców i siostry wymordowali potomkowie Kadmosa. Dziewczyna cudem uniknęła śmierci i ukryła się w Nowym Jorku. Stara się zapomnieć o swoim pochodzeniu, jednak przeszłość nieoczekiwanie pojawia się pod jej drzwiami pod postacią rannej Ateny, która w zamian za pomoc zgadza się wyświadczyć jej wielką przysługę. Aby pomóc bogini wrócić do zdrowia, Lore odnajduje swojego dawnego przyjaciela, Kastora, który okazuje się być nowym wcieleniem Apolla.
Atena, Kastor, Lore oraz jej współlokator Miles spróbują stawić czoło nowemu zagrożeniu. Lore będzie musiała wiele poświęcić. Czy uda jej się odnaleźć w sobie siłę, by zapobiec upadkowi świata?
Barwna historia o zemście i poświęceniu, z mitologicznymi wątkami i młodą bohaterką, która musi stanąć oko w oko z demonami przeszłości i złem czyhającym na ulicach wielkiego miasta.

Peter V. Brett - Pustynny Książę. Cykl Zmroku. Tom 1
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data: 29 września

Zupełnie nowa epicka przygoda osadzona w słynnym świecie Cyklu Demonicznego!

Piętnaście lat minęło od zakończenia wojny z demonami, istotami ciemności, które pojawiały się nocą, by polować na ludzi.
Bohaterowie tamtych zmagań przeszli do legendy. Jednak ich następcy - nowe pokolenie - wyrosłe na opowieściach o nich, nie chcą podążać ścieżką wytyczoną przez rodziców. Niełatwo jest być dzieckiem tych, którzy uratowali świat od zagłady.

Księżniczka Olive Papiernik i Darin Bales dorastali w nowym, pokojowym świecie, gdzie demony zostały niemal wytępione. Jedyne czego pragną to wolność i możliwość samodzielnego decydowania o swoich losach. Jednak, gdy okazuje się, że za sukcesy rodziców cenę zapłacą dzieci, a prawdziwe zagrożenie puka do drzwi, muszą w swoje niedoświadczone i niechętne temu ręce wziąć losy świata...

Alice Oseman - Heartstopper. Tom 1
Wydawnictwo: Jaguar
Data: 15 września

Powieść graficzna LGBTQ+ o życiu, miłości i wszystkim, co dzieje się pomiędzy – gratka dla fanów filmu Twój Simon i książek Holly Bourne.
Charlie i Nick poznają się w szkole. Charlie był tam prześladowany, ale wreszcie może otwarcie mówić o swojej orientacji. Nick gra w szkolnej drużynie rugby i słyszał trochę o Charliem – chłopaku, który został wyoutowany rok wcześniej – choć nigdy nie miał okazji z nim porozmawiać.
Nick i Charlie trafiają na wspólne zajęcia i siadają w jednej ławce. Szybko stają się przyjaciółmi i wkrótce Charlie zakochuje się w Nicku, choć wydaje mu się, że nie ma najmniejszych szans. Obaj mają wspólne pasje, odwiedzają się w domach. Przyjaciele Charliego nie rozumieją: co on widzi w tym potężnym chłopaku z drużyny sportowej? Sam Nick nie do końca rozumie, co się z nim dzieje, ale czuje, że to przy Charliem może być nareszcie sobą. Wreszcie, podczas urodzinowej imprezy kolegi Nicka, dochodzi do przełomu w ich relacji. Charlie zostaje z pytaniem: co się właściwie wydarzyło i czy Nick odwzajemnia jego uczucie?

Casey McQuiston - One Last Stop
Wydawnictwo: Prószyński Media
Data: 14 września


Przeprowadzka do Nowego Jorku ma być dla dwudziestotrzyletniej August potwierdzeniem tego, co już od dawna wie: magia i miłość jak z filmów są tylko fikcją, a jedyny rozsądny sposób na życie to trzymanie wszystkich na dystans. Wygląda na to, że świat nie próbuje zmienić jej przekonań: mieszkanie z paczką bardzo dziwnych współlokatorów i studencka praca w całodobowej naleśnikarni bynajmniej nie sprawiają, że August ma szansę stać się bardziej towarzyska. Nie pomagają też codzienne dojazdy metrem na uniwersytet – to zło konieczne, pełne nudy, tłoku i okazjonalnych przerw w dostawach prądu.
Cóż, przynajmniej tak było do dnia, gdy w pociągu zauważa Jane.
Tajemniczą, olśniewającą Jane w skórzanej kurtce, z opadającymi na czoło włosami i łagodnym, pełnym wdzięku uśmiechem.
Jane, która pojawia się w życiu August akurat wtedy, gdy najbardziej tego potrzebuje.
Potajemne wzdychanie do nieznajomej z metra staje się najlepszą częścią dnia dziewczyny, póki nie pojawia się pewien kłopot. Pewnego dnia August odkrywa, że Jane nie tylko wygląda tak, jakby wyrwała się z lat siedemdziesiątych... ona naprawdę przeniosła się dekady w przód, aż do XXI wieku! Żeby pomóc tej zagubionej w czasie podróżniczce, August będzie musiała sięgnąć do przeszłości, którą zamierzała na zawsze zostawić za sobą. No i oczywiście dopuścić do siebie myśl, że czasem trzeba uwierzyć w to, co dotąd wydawało się niemożliwe...
"One Last Stop" to seksowna, zachwycająca opowieść o prawdziwym uczuciu, które potrafi pokonać granice czasu.

Won-Pyung Sohn - Almond
Wydawnictwo: Mova
Data: 29 września

Spotykają się dwa potwory. Jednym z nich jestem ja.
Yunjae od urodzenia nie przejawia żadnych emocji. Cierpi na aleksytymię – zaburzenie, które utrudnia odczuwanie radości, smutku czy strachu. To mniejsza niż przeciętnie liczba neuronów w ciele migdałowatym mózgu skazuje go na ten stan i społeczną alienację. W szkole Yunjae jest outsiderem, a w domu o tym, że emocje w ogóle istnieją, przypominają mu mama i babcia, rozwieszając karteczki z napisami: "śmiech" lub "płacz".
W dniu jego szesnastych urodzin, podczas wspólnego wyjścia do restauracji, mama i babcia stają się ofiarami brutalnego napadu. Świadkiem zdarzenia jest Yunjae, który przygląda się scenie beznamiętnie. Pomoc osamotnionemu chłopakowi ofiarowuje piekarz zwany doktorem Shim, jednak później na drodze Yunjae zjawia się agresywny, nadpobudliwy Gon.
W odpowiedzi na swoje brutalne ataki na Yunjae'go Gon otrzymuje tylko absolutny spokój. Chłopcy zaczynają ze sobą rozmawiać i okazuje się, że wiele mają sobie do przekazania. Jeden odczuwa aż za dużo, a drugi nie czuje nic.
Kiedy pewnego razu Gon znajduje się w niebezpieczeństwie, Yunjae zdobywa się na więcej, niż ktokolwiek mógł się spodziewać.

Kiran Millwood Hargrave - Nieśmiertelne
Wydawnictwo: Books4YA
Data: 29 września


W wigilię dnia przepowiedni siedemnastoletnia Lil i jej siostra bliźniaczka Kizzy zostają schwytane przez okrutnego bojara Valcara, pozbawione wolności i nadziei. Kiedy Lil za sprawą innej branki, Miry, odzyskuje wiarę w to, że warto żyć i kochać, rozpaczliwa egzystencja sióstr zostaje zagrożona po raz kolejny. Na ich drodze staje bowiem legendarny Dracul, bardziej potwór niż człowiek, dla którego dziewczęta to niewiele warte zabawki. W brutalnym świecie, którym rządzą mroczne pożądanie i przeznaczenie, dziewczęta muszą ratować siebie i swoją krew – nawet jeśli oznacza to zgodę na życie po śmierci.


Mackenzi Lee - Loki. Gdzie zaległy kłamstwa
Wydawnictwo: Olesiejuk
Data: 29 września

Co by było, gdyby syn władcy Asgardu, bóg psot, Loki, trafił do Londynu pod koniec XIX wieku? Magia, potęga i złośliwość vs. wszechobecna mgła, tajemnicze zaułki i jeszcze bardziej tajemniczy... nieumarli.  Przygody, zagadki, humor i organizacja S. H. A. R. P. we wciągającej powieści o dorastaniu i poznawaniu samego siebie. Poznaj młodość Lokiego! 



Monika Sygo - A ty będziesz dumna
Wydawnictwo: Szósty Zmysł
Data: 15 września

Kuba, Iga, Kamila i łączy ich fotografia oprawiona w złotą ramkę, stojąca na szafce, tuż przy łóżku w sypialni mamy Kuby. Wrosła w wystrój wnętrza tak bardzo, że chłopak nigdy nie pomyślał o tym, by zapytać, kim jest dziecko w ramionach jego rodzicielki.

Zdaje sobie z tego sprawę dopiero w dniu, kiedy ona umiera. Nie ma pojęcia o tym, że na dnie szafy czeka pudełko ze wszystkimi odpowiedziami, które rok później w tajemniczych okolicznościach trafia w ręce młodej kobiety.

Skrzętnie skrywane sekrety po latach wychodzą na jaw, a cel podróży, w którą udaje się dziewczyna, nie jest wcale tak oczywisty.

Stacey Halls - Podrzutek
Wydawnictwo: Świat Książki
Data: 29 września

Dwie kobiety, jedno dziecko i sekret, który odmieni wszystkich...
Londyn, rok 1754. Bess Bright pozostawiła swoje dziecko z nieprawego łoża w sierocińcu Foundling Hospital. Sześć lat później powraca, aby odzyskać córkę, której nigdy nie poznała. Drży na samą myśl, że mała mogła umrzeć w przytułku. Tymczasem zdumiona odkrywa, że ktoś podał się za nią i już córkę odebrał. Jej życie staje na głowie, gdy próbuje się dowiedzieć, kto zabrał jej małą dziewczynkę - i dlaczego.
Niecałą milę od ubogiego mieszkania Bess, w gregoriańskim domu na spokojnej ulicy, na skraju Londynu mieszka Aleksandra – samotna młoda wdowa. Gdy jej bliski przyjaciel – ambitny młody lekarz pracujący w sierocińcu – przekonuje ją, aby wynajęła opiekunkę dla córki, kobieta waha się. Nie chce zapraszać nikogo do swojego domu ani życia. Tymczasem przeszłość, która sprawiła, że zamknęła się przed światem, dogania ją i grozi zburzeniem ostrożnie odbudowywanego świata...

Dean A. Haycock - W umyśle mordercy
Wydawnictwo: Muza
Data: 22 września

Na świecie żyje 70 mln psychopatów. Skąd się wzięli i jak działa ich mózg?
Czy zło ma biologiczne korzenie? Kto zostaje psychopatą i czy każdy psychopata musi być mordercą? Jakie cechy charakteryzują psychopatów? Dlaczego niektórzy ludzie są w stanie zabijać z zimną krwią i nie czuć z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia? A wreszcie: czy psychopatię można leczyć?
Uznawany za jednego z najwybitniejszych specjalistów w dziedzinie neurobiologii dr Dean A. Haycock specjalizuje się w zagadnieniach związanych ze zdrowiem psychicznym. Na łamach swojej najnowszej książki próbuje odpowiedzieć na pytania, które od lat zadają sobie naukowcy, dziennikarze oraz fani kryminałów i thrillerów.

Ps. Standardowo dajcie znać, co przykuło Waszą uwagę! A do eM zapraszam po nowości zagraniczne!
Czytaj całość

Potwory u władzy i diabeł w sądzie, czyli o The Devil Judge


Wyobraźcie sobie świat, w którym prokuratura nie wzbudza za grosz zaufania wśród obywateli. W którym prawo niby obowiązuje wszystkich, ale bogaci ludzie przy władzy jednak łamią je do woli bez żadnych konsekwencji. W którym pandemia daje im pretekst do wprowadzania absurdalnych przepisów, by zamknąć ludziom usta. I w którym ci ludzie są tak zmęczeni przegniłym systemem, że każdy wstrząsający news już nawet ich nie dziwi. Najprawdopodobniej dla wielu z Was brzmi to znajomo, jednak nie opisuję naszej obecnej sytuacji w Polsce, lecz tło, na którym zbudowano fabułę k-dramy "The Devil Judge".

Ta niby odrobinę futurystyczna, a niby alternatywna wizja świata dała pretekst do utworzenia sądu na żywo. Niby ma to być normalna rozprawa sądowa transmitowana w telewizji, a jednak bardziej od nudnych rozpraw przypomina show, w którym każdy obywatel może przez specjalną apkę oddać swój głos i zdecydować, czy oskarżony jest winny, czy nie. I Onabloga! It's soooo good! Jeśli gdzieś na skraju umysłu pojawił Wam się przebłysk z "Anny Marii Wesołowskiej" czy innego "Sądu Rodzinnego", to lepiej go zgaście. Rozprawy w "The Devil Judge" to majstersztyk! A wyroki i pierwszoplanowy aktor na sądowej scenie to diamenty!


Porozmawiajmy więc naszym diable. Kang Yo Han (Ji Sung) jest sędzią uwielbianym przez społeczeństwo, praktycznie celebrytą i jednocześnie jest mocno związany z grupą trzymającą władzę w Korei Południowej: Prezydentem, Ministrą Sprawiedliwości, głównym dowodzącym w futurystycznaej sekcie zajmującej się odbudową kraju, oraz dwoma właścicielami konglomeratów, w tym do jednego z nich należy stacja nadająca Sąd na Żywo. Jednak prywatnie Kang Yo Han nie cieszy się taką popularnością, zwłaszcza wśród najbliższych, którzy podejrzewają go o zamordowanie starszego brata. Zresztą nawet wśród sędziów Sądu Najwyższego znajdą się tacy, którzy podejrzewają go o niecne intencje i podkładają mu zgniłe jajo w postaci Kim Ga Ona, który do złudzenia przypomina zmarłego brata naszego diabła i zostaje jednym z dwóch sędziów wspierających To Hana w Sądzie na Żywo, by go szpiegować.

Jeśli miałabym wskazać palcem, co w tej dramie mnie irytowało, bez wahania wskazałabym Kim Ga Ona. Ten dzieciak (no może nie dzieciak, ale przy naszym diable już tak) był tak niedorzeczny, że niemal co scenę miałam ochotę jakoś się tam wedrzeć przez ekran tylko po to, by dać mu w pysk (myślę, że podczas oglądania mnie zrozumiecie). Może i sprawdziłby się przy innym scenariuszu, ale tu pseudo-pozytywni bohaterowie, którzy są hipokrytami w swoim idealizmie, są jedynie przyczyną upadku świata, bo dzięki nim prawdziwe złole pozostają bezkarni. By pokonać potwora potrzeba diabła, a nie idealisty idioty. Zresztą z odcinka na odcinek coraz mniej rozumiałam, czemu te marionetki są przedstawiane jako postacie pozytywne.



Bardzo chciałabym Wam zdradzić więcej, jednak w tej k-dramie plot twist goni plot twist, a ten też ma plot twista. Fabuła jest złożona i bardzo dobrze dopracowana. Scenarzyści pamiętali o wszystkich zasadach, które sprawiają, że widz nie może przestać oglądać. Każdy odcinek kończy się MOCNO! Wiele rzeczy wywołuje emocje, niektóre pozytywne, inne negatywne, ale przede wszystkim króluje ciekawość tego, co będzie dalej. I mamy tu zarówno pytania związane z przeszłością Yo Hana i pożarem, jak i tym, gdzie zaprowadzi go ścieżka zemsty (a wierzcie mi, ten machiaweliczny bohater jest zdolny do wszystkiego, przez co nieprzewidywalny), czy jakie kolejne sprawy weźmie na wokandę. Do tego mamy również przedstawienie perspektywy osób z grupy trzymającej władzę. I niektórzy są naprawdę szaleni - tak szaleni, że nawet pozostali szaleńcy momentami bywają zszokowani.

Można by pomyśleć, że po tych moich peanach trudno będzie wcisnąć jeszcze jakąkolwiek zaletę, ale to nie prawda. Niemal równorzędną zaletą "The Devil Judge" jest to, jak drama została nakręcona. Spektakularne zdjęcia i kadry momentami zapierają dech nawet bardziej niż gra aktorska. Powiadam Wam: uczta dla oczu! Ta k-drama jest perfekcyjna w każdym szczególe i na tę chwilę jest moim mocnym kandydatem do miana najlepszej dramy tego roku! Zresztą sami wiecie, że nawet o po prostu dobrych tytułach nie chce mi się pisać osobnego artykułu, więc samo to świadczy o tym, że jest moc i zdecydowanie polecam każdemu w ciemno!

A jeśli macie ochotę przejrzeć wszystkie dotychczas opublikowane teksty o dramach, to kliknijcie poniżej:
i...
...wpadnijcie na Facebooka, gdzie każdy wtorek jest Azjatyckim Wtorkiem!


Ps. A jaka drama w tym roku podobała Wam się najbardziej?
Czytaj całość

Falcon i Zimowy Żołnierz, czyli Kapitan umarł. Niech żyje Kapitan!



"Falcon i Zimowy Żołnierz" to drugi serial MCU przeznaczony na platformę Disney+ i z założenia moje podsumowanie tej produkcji miało się pojawić w analizie całej trójki wraz z "WandaVision" i "Lokim", ale widzę w niej tak mocno zmarnowany potencjał, który jednocześnie ogląda się tak dobrze, że musiałam zacząć od tego.

[Ostrzegam rzucam spoilerami]

Jeśli korona czyni króla, to najwidoczniej tarcza czyni Kapitanem Ameryką, a tę jak dobrze pamiętacie Steve Rogers dał Falconowi. Z serialu dowiadujemy się jednak, że Falcon nie chciał zostać nowym Capem, więc przekazał ją rządowi, a ten wbrew oczekiwaniom Avengera przekazał ją kolejnemu złotemu chłopcu Ameryki, którego roboczo zamierzam nazywać Capem 2.0. Skutkiem tego Bucky jak to ma w zwyczaju puścił focha, a i Falcon szczęśliwy z tego powodu nie był. Wszyscy wspólnie się kłócili, choć i tak łagodniej niż partie w naszym rządzie. To potężne spłycenie naprawdę opisuje tę produkcję niemal w całości, co nie brzmi najlepiej, dopóki nie doda się dość istotnych szczegółów.

Przede wszystkim "Falcon i Zimowy Żołnierz" opowiada (moim zdaniem dość pokracznie i zawile) historię tego, co się stało na Ziemii po pstryknięciu Starka w "Endgame". To naprawdę ciekawa kwestia, bo do obejrzenia tego serialu byłam zbyt zajęta opłakiwaniem Starka, by zawracać sobie głowę jak jego heroiczny czyn, czyli przywrócenie połowy ludzkości wpłynie na sytuację polityczną, gospodarczą i społeczną. Teraz wydaje się oczywiste, że przez te parę lat bez nich, świat poszedł naprzód i nikt już na nich nie czekał, ale i tak to, co zaprezentował nam serial, mocno odbiegało od moich wyobrażeń. Głównie dlatego, że na moje oko zostało przedstawione po macoszemu i zwyczajnie tego nie kupiłam. Sytuacja może wyglądałaby inaczej, gdyby twórcy "Falcona i Zimowego Żołnierza" wiedzieli, jaką historię chcą opowiedzieć.

Serial ma ledwie sześć odcinków, a w nich starano się upchnąć m.in. sytuację społeczno-gospodarczo-polityczną świata po drugim pstryknięciu, super żołnierzy terrorystów,  problemy finansowe superbohaterów, terapię Bucky'ego i chęć zadośćuczynienia ofiarom, problemy rasowe, nowego Kapitana i odpowiedzialność, jaką niesie za sobą tarcza, plus oczywiście wspaniałe Madripoor. No kurde dużo tego, a pewnie o połowie rzeczy zapomniałam i wiecie jak to jest - jak coś jest o wszystkim, to jest o niczym. I na to cierpi ten tytuł.



Nie zrozumcie mnie źle, zaraz po obejrzeniu uznałam to za najlepszy z tych trzech marvelowskich seriali, ale po czasie i głębszej analizie doszłam do wniosku, że to czysty chaos zrobiony po łebkach. Sama kwestia odpowiedzialności za tarczę i stanie się nową legendą byłoby wystarczającym tematem przewodnim, bo to ciężkie - zwłaszcza dla Falcona, który nie tylko przyjaźnił się ze Capem 1.0, ale również zapracował na własną tożsamość/rozpoznawalność jako Avenger. Moim zdaniem porzucenie całej tożsamości Falcona, by zostać Capem 2.0 jest automatycznie uznanie się za kogoś gorszego od posiadacza tarczy, co już samo w sobie jest słabe, a przecież do tego doszły jeszcze kwestie rasowe. Fajny i ciekawy motyw, prawda? Dlatego nie rozumiem, dlaczego nie sięgnięto głębiej. Dlaczego ten motyw musiał walczyć z pozostałymi problemami? Zresztą którykolwiek twórcy by nie wybrali, wyszłoby świetnie, dopóki skupiliby się tylko na nim lub na maksymalnie trzech z nich.

Pozwólcie, że przedstawię kolejną alternatywę. Olejmy Falcona i skupmy się na Zimowym Żołnierzu i jego drodze do odkupienia. Tak naprawdę w MCU nie dowiadujemy się zbyt wiele o Buckym. Ten serial miałby wspaniałą okazję do pokazania we flashbackach, jak wyglądało jego życie, gdy przejęto nad nim kontrolę i jak radzi sobie z tym wszystkim teraz. Nie skrótowo, jak zrobili to twórcy, ale skupić się na portrecie ofiary (było nie było Bucky jest ofiarą i katem w jednym) przygniecionej poczuciem winy. Czy to trudne? Jasne. Czy byłoby brutalne i pokazało widzom jego paskudną stronę? Oczywiście! Niemniej byłoby warto! Plus gdyby połączyć to z agentką Carter i osadzić mocniej w Madripooru, to moglibyśmy dostać serialowy klejnot koronny.

Inna opcja? Proszę bardzo: Superżołnierze terroryści z mocniejszym zaakcentowaniem jak to wyglądało z ludzkiej strony przed i po drugim kliknięciu. Mocniej, bardziej ludzko i na bloga! Z mniej irytującym antagonistą, z którego nikt na siłę nie próbuje zrobić jedynie antybohatera. Doprawienie tego Capem 2.0, jego problemami ze sprostaniem oczekiwaniom i presją społeczną i mamy całkiem znośną fabułę.

Obraz zatytułowany: Gdy złole nudzą Cię tak bardzo, że mogłoby ich nie być, bo fabuła na niczym by nie straciła... czy jakoś tak.

Czy ja właśnie przestawiłam opcję na możliwe trzy produkcje/sezony? Całkiem możliwe, ale zamiast klepać się po pleckach, jeszcze raz przypomnę, że wszystko powyżej zostało upchnięte w sześcioodcinkowy sezon. W skrócie: ten misz-masz jak dla mnie nie wypalił, bo był jak otwarcie kilku lizaków, które polizano tylko raz i wyrzucono do kosza. 

Teraz napiszę coś, w co nie uwierzycie, jeśli nie oglądaliście tego serialu: To naprawdę dobrze się ogląda! Ze wszystkich trzech wspomnianych na samym początku marvelowskich seriali, "Falcon i Zimowy Żołnierz" był tym, na którego nie czekałam wcale. Zwyczajnie nie przepadam ani za Falconem ani za Buckim, a i w teemie Capa nigdy nie byłam, więc to nawet zrozumiałe. Jednak teraz mogę śmiało (choć bez poparcia porządnymi argumentami, a jedynie czysto emocjonalnie) napisać, że bawiłam się na nim najlepiej. Był ciekawy. Jasne, potencjał spuszczono w ubikacji, a wszystkie głębsze kwestie potraktowano po macoszemu, zapominając, że to, co może się obronić w pełnometrażowym filmie superbohaterskim, nie do końca sprawdzi się w serialu. Tu nie można zasłonić się ograniczonym czasem na rozbudowanie wątków. Wybaczcie, znów się zaczęłam pastwić, a miałam napisać, że jest fajnie i można oglądać. Dlatego teraz tu skończę i wrócę do pastwienia się przy analizie całej trójki.

Ps. Dajcie znać, który z omówionych motywów najbardziej podszedłby Wam jako motyw przewodni tej produkcji! 

Czytaj całość

Nadciąga Sierpień, a wraz z nim premiery książkowe!


Lipiec był niezwykle udany, więc czas zerknąć, jak zapowiada się sierpień. Powiem, że nie najgorzej - przynajmniej książkowo. Co prawda gacie wciąż mocno się trzymają i nie opadają, ale kilka tytułów zapowiada się całkiem całkiem. Jestem ciekawa, czy Wam również coś z moich propozycji wpadnie w oko! Zaczynamy!

Shusterman Neal , Shusterman Jarrod - Susza
Wydawnictwo: YA!
Data: 11 sierpnia

Piekący skwar, rażące słońce, suchość w gardle… Ile jesteś w stanie przeżyć bez wody, nim zamienisz się w zwierzę?
Kalifornię nawiedza najdotkliwsza susza od stuleci. Przez długi czas sądzą jednak, że wszystko wróci wreszcie do normy, jeśli tylko będą przestrzegać reguł: nie podlewać trawników, nie wypełniać basenów, nie brać długich pryszniców. Wszystko zmienia się w chwili, gdy z kranów przestaje lecieć woda. Przez kolejne trzy dni 28 milionów ludzi będzie walczyć o przetrwanie. To doświadczenie zmieni każdego, komu uda się przeżyć.
Nudne miasteczko, w którym mieszka Alyssa, w mgnieniu oka zmienia się w pole bitwy. Sąsiedzi, a nawet członkowie rodzin zwracają się przeciwko sobie, zdesperowani, aby zdobyć zapasy wody, które pozwolą im utrzymać się przy życiu. Kiedy rodzice nastolatki znikają z pola widzenia, aby uratować siebie i swojego młodszego brata, Alyssa zostaje zmuszona do dołączenia do brutalnej walki o przetrwanie.


Paweł Majka - Familia
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Data: 11 sierpnia

Rzeczpospolita w XVIII wieku to kraj, w którym panuje bezwzględność i bezprawie. Wartości moralne przestały mieć jakiekolwiek znaczenie. Każdy kieruje się własnym interesem. Jeśli chcesz przetrwać, musisz być silny i gardzić litością. A jeśli chcesz stworzyć na gruzach upadłego imperium nową siłę, musisz posunąć się znacznie dalej. Skrytobójstwo, przekupstwo, porwania, zajazdy i korupcja stanowią o sile twojej partii. Tak właśnie, niczym serialowa rodzina Soprano, dochodzi do władzy i rządzi Familia, ród Czartoryskich.

Mackenzi Lee - Przewodnik dla damy po halkach i korsarstwie. Rodzeństwo Montague. Tom 2
Wydawnictwo: Young
Data: 11 sierpnia

Przygody niepokornej buntowniczki w XVIII-wiecznej Europie!

Felicity Montague ma dość udawania, że ciekawią ją towarzyskie herbatki, plotki i pudrowanie twarzy. Woli nastawiać kości, czytać książki medyczne i marzyć o zostaniu lekarką.
Minął rok, od kiedy zupełnie przypadkowo wzięła udział w szalonym rajdzie po Europie ze swoim bratem i jego najlepszym przyjacielem. Teraz wraca do Londynu, aby uniknąć ślubu z uroczym, ale kluskowatym Callumem. Pragnie też dostać się na praktyki do szpitala. Jej umiejętności i inteligencja na nic się jednak nie przydają w czasach, kiedy największym przewinieniem jest to, że urodziłaś się... dziewczyną.
Zadziorna i uparta Felicity nie zamierza dostosowywać się do panujących wokół zasad. Jeszcze pokaże wszystkim, na co ją stać!


R.J. Barker - Czas skrytobójców
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Data: 25 sierpnia

Aby schwytać skrytobójcę, posłuż się innym skrytobójcą...

Girton Kulawiec, czeladnik najlepszej skrytobójczyni w krainie, nadal musi się wiele nauczyć o sztuce odbierania życia. Jednak najnowsza misja stawia przed nim znacznie trudniejsze wyzwanie: musi ocalić życie. Ktoś – możliwe, że nie jest to nawet jedna osoba – usiłuje zamordować następcę tronu, a zadaniem Girtona oraz jego mistrz jest odkrycie tożsamości zdrajcy i powstrzymanie zabójstwa.

W królestwie stojącym u progu wojny domowej, w zamku kipiącym od kłamstw, Girton zawiera nieoczekiwane przyjaźnie, przyjmuje na siebie niechciane obowiązki i odkrywa intrygi zdolne zniszczyć cały kraj.


Emma Mills - Niemożliwa para
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data: 5 sierpnia

Gideon to gwiazda amatorskiego teatru, najpopularniejszy chłopak w szkole i autor najlepszych tekstów, jakie można usłyszeć z ust faceta. Charyzma aż od niego bije. Iris jest bogata, złośliwa i nieznośna. I niczym się nie przejmuje. Tymczasem Claudia poważnie podchodzi do nauki i przyjaźni, jest bardzo oddana rodzinie, uwielbia gry komputerowe i ciężko pracuje na swoje kieszonkowe. Wie, że na wszystko trzeba zarobić. Jak to możliwe, że z Gideonem zaczyna łączyć ją romantyczniejsza (i pełna śmiechu) miłość, a z Iris czuła (i pełna złośliwości) przyjaźń, ciężko wyjaśnić. Jedno jest pewne: ta historia jest tak intensywna, że przepełnia serca i kradnie je bezpowrotnie!


Tillmann Bendikowski - Przeżyj rok w średniowieczu
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Data: 1 sierpnia

Przeżyj prawdziwą podróż do przeszłości.

Średniowiecze niezmiennie fascynuje i ciekawi. Teraz masz okazję przeżyć cały rok, miesiąc po miesiącu, w tej intrygującej epoce, która do dziś rozpala wyobraźnię!

W upalny lipcowy dzień wybierz się na spacer po średniowiecznym mieście. Zajrzyj do ówczesnych domów, poznaj ich mieszkańców.

Podróżuj w średniowiecznym stylu, na swej drodze spotykaj kupców i pielgrzymów. Staw czoła rabusiom. Posłuchaj pieśni trubadurów.

Dowiedz się o panujących przesądach dotyczących ślubów. Odkryj, na jakie choroby częściej zapadano i w jakim miesiącu. Skorzystaj z łaźni, przeżyj wizytę u dentysty i nie daj się położyć na stole chirurga.

Poznaj odpowiedzi na nurtujące cię pytania. Jakie sztuczki przy wypieku chleba stosowali piekarze? Do czego jeszcze średniowieczni używali miodu, oprócz słodzenia? Jak wyglądało życie trędowatych i żebraków? Czy piękne kobiety były uważane za niebezpieczne? Jak broniono zamków przed najazdami wroga?
Autor oprowadzi nas zarówno po chłopskiej chacie, jak i cesarskim dworze. Pokaże zakamarki klasztorów. Opowie o papieżu i wpływie Kościoła na życie ludzi. Zdradzi szczegóły kar i tortur. Pokaże, jak naprawdę wyglądało życie w średniowieczu.


O książkach więcej, niż na blogu piszę na Instagramie. Wpadnijcie - jest fajnie!


Ps. Standardowo dajcie znać, co Wam wpadło w oko, a przy okazji pochwalcie się, czy czytaliście coś fajnego w ubiegłym miesiącu! Za to, by sprawdzić zagraniczne zapowiedzi udajcie się do eM!
Ps2. Jeśli macie w planach zapytać, czy przypadkowo w zapowiedziach pojawiła się książka z kolejną Alyssą, czy kolejną książką Papierowego Księżyca o zabójcach, to nie potwierdzam, ani nie zaprzeczam, ale za to przypomnę, że limitowane egzemplarze "Gildii Zabójców" z autografem są dostępne w Empiku i w Bonito!

Czytaj całość

Polityka Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Małgorzata Stefanik, e-mail: gosiarella@gmail.com. Zamieszczając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez Administratora. W każdej chwili masz prawo do: żądania dostępu do swoich danych osobowych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania, przeniesienia, cofnięcia zgody na przetwarzanie oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego. Na blogu zaimplentowany jest kod śledzenia Google Analitycs w celach analizy statystyki bloga.

© Copyright Gosiarella